Na pierwszy ogień
poszedł Beer House -bardzo miła knajpka, często odwiedzana przez Ukraińców i
Brytyjczyków. Knajpka ta jest na ulicy Floriańskiej przy samym Rynku w
Krakowie. Od razu na wstępie jesteśmy witani i posadzeni przez kelnera.
Pierwsze co się rzuca w oczy to jak miła jest obsługa. Od razu po zamówieniu
Schaboszcza dostałem kromkę chleba ze smalcem. Czekałem około 10 minut i dostałem. Monstrum!
Mięso-----4 (30%)
Mięso normalne, rozbite prawidłowo i poprawnie
wysmażone.
Panierka---4 (30%)
Panierka w sam raz ,wysmazona na ładny, złoty
kolor. Smak dobry.
Cena-------5 (20%)
Taki wielki Schaboszcz (200g) za tak mało
(17zł) i to jeszcze w samym Rynku?!
Dodatki----3.5 (10%)
Ziemniaki dobre, dobrze ugotowane, ale ta
kapusta. Nie jestem zwolennikiem kapusty do Schaboszcza ale byla ona zdecydowanie
za kwaśna i w ogóle nie słona. Średniawa.
Restauracja-5 (10%)
Bardzo ładne wnętrze. Obsługa na tip top,
bardzo schludna i bardzo miła naprawde, aż miło się zostawia napiwki.
Ocena Końcowa 4.25
Pozytywny pierwszy wypad. Idąc tu nie zawiedziecie się. Jeśli zależy wam wyłącznie na cenie w samym krakowskim rynku to jak najbardziej polecam.
![]() |
| Wielki Schaboszcz z ziemniakami pod Spodem. |

Wielki ten schabowy o.O!
ReplyDeletePozdrawiam!
Prosto z Torunia na schaboszczaka do Krakowa :P
ReplyDelete